Lemitor od wielu lat realizuje projekty środowiskowe o strategicznym znaczeniu dla administracji publicznej – tak rządowej jak i samorządowej. Realizacja takich przedsięwzięć wymaga zarówno szerokiej wiedzy eksperckiej, jak i umiejętności skutecznej koordynacji wielu interesariuszy. To jednak te doświadczenia wzmacniają pozycję firmy jako partnera, który potrafi łączyć perspektywę administracji i biznesu. Dobrym przykładem są tutaj cykliczne raporty o stanie środowiska realizowane dla województwa śląskiego, a o tym, jak wygląda to w praktyce, opowiada dr Paweł Binkiewicz, Kierownik Działu Konsultingu w Lemitor.

Lemitor regularnie przygotowuje „Raporty o stanie środowiska” dla województwa śląskiego, a jego początki raportowania sięgają aż 2017 roku. To ogromne przedsięwzięcie. Co sprawia, że ten projekt jest tak wyjątkowym wyzwaniem?
Dr Paweł Binkiewicz (PB): Wyjątkowość tego projektu leży w jego trójwymiarowej złożoności. Po pierwsze, zakres merytoryczny – począwszy od powietrza, wód, gleb, przez odpady, przyrodę, hałas, po zagadnienia terenów poprzemysłowych i bezpieczeństwo. Po drugie, mnogość interesariuszy: od administracji rządowej i samorządowej, przez przedsiębiorców, po mieszkańców i organizacje społeczne. Po trzecie, specyfika Śląska – regionu o ogromnym dziedzictwie przemysłowym, silnej urbanizacji i unikalnych wyzwaniach środowiskowych. Zarządzanie samym przebiegiem pozyskiwania danych wymaga nie tylko wiedzy eksperckiej i pewnego doświadczenia, ale i dobrych umiejętności koordynacyjnych. Cieszymy się, że możemy być częścią tego procesu.
Jaka jest strategiczna rola tego raportu i jak ma się on do Programu Ochrony Środowiska, którego też Lemitor jest autorem?
PB: To kluczowe pytanie. Program Ochrony Środowiska (POŚ) to dokument strategiczny, „mapa drogowa” wyznaczająca cele i kierunki działań na lata. Co więcej, koncepcja programu ochrony środowiska jako zasadniczego integratora zagadnień ochrony środowiska na szczeblu lokalnym w ostatnich latach podlega pewnej ewolucji. Nie jest on już bowiem jedynym dokumentem strategicznym poruszającym zagadnienia środowiska w efekcie czego obserwujemy ewolucję podejścia co do celów jakie ma realizować i funkcji jakie ma pełnić. Często nabiera charakteru polityki, która wyznacza kierunek wszystkich działań w obszarze środowiska.
Wspominam o tym ponieważ pozostaje to w istotnym związku z zagadnieniem samego raportu. Raport o stanie środowiska to narzędzie ewaluacji i monitoringu, i wraz z ewolucją samych programów, również treść raportu musi za tą zmianą podążać. Zawsze bowiem raport musi stanowić realną i rzetelną odpowiedź na cele wskazane w programie. Musi oceniać sposób ich osiągnięcia, ale również identyfikować wyzwania jakie ujawniły się na drodze do ich osiągnięcia. Era raportów określających kilka przypadkowych wartości i nie mających realnego wpływu na proces decyzyjny w naszej ocenie przemija.
Oczywiście w każdym przypadku, kiedy jesteśmy autorami programu, dysponujemy swoistą przewagą i łatwiej nam „kontrolować” jego wykonanie. Daje nam to unikalną, holistyczną perspektywę. Widzimy nie tylko zamierzenia i priorytety, ale też realne efekty, bariery w realizacji i prawdziwe koszty. To wartościowe doświadczenie w procesach planowania inwestycji.
Jak to doświadczenie w pracy dla sektora publicznego przekłada się na dodatkową wartość i unikalność kompetencji zespołu Lemitor?
PB: To jest właśnie sedno naszej wartości dodanej. Praca dla administracji to często trudny „poligon doświadczalny”. Co więcej, pamiętać należy, że tego rodzaju prace realizowane są w oparciu o Prawo zamówień publicznych, a więc zasady, które charakteryzują się z jednej strony przejrzystością na etapie wyboru oferty, z drugiej strony niejednokrotnie ograniczają elastyczność i swobodę zachowań stron na późniejszym etapie realizacji.
To wszystko powoduje, że realizacja wielomiesięcznego projektu w zmiennym i trudnym do przewidzenia otoczeniu staje się realnym wyzwaniem. Dzięki jednak takiej współpracy mamy wyjątkową możliwość poznania od podszewki sposobu myślenia urzędników, ich priorytetów i obaw.
W tym kontekście trudno zaprzeczyć, że jest to dla nas ogromnym atutem przy współpracy z inwestorami. Dzięki temu łatwiej skonstruować wniosek o decyzję środowiskową lub pozwolenie, aby w możliwie najlepszy sposób odpowiadał również na potrzeby urzędu, który tą dokumentację rozpatruje. Nasze doświadczenie pozwala nam minimalizować ryzyko opóźnień, które często wynikają z błędów formalnych czy niekompletnych danych. Po prostu „odhaczamy” potencjalne problemy, zanim się jeszcze pojawią.
Mówi Pan o złożoności i wielu interesariuszach. Jak Lemitor radzi sobie z koordynacją tak różnorodnych grup?
PB: Kluczem jest precyzyjna identyfikacja wszystkich stron już na samym początku projektu i transparentna komunikacja. Dla administracji publicznej opracowaliśmy kilka mechanizmów angażowania NGO-sów, mieszkańców czy przedsiębiorców w proces konsultacji, co minimalizuje ryzyko konfliktów i opóźnień. To gotowe pakiety, które po każdorazowo przeprowadzonej modyfikacji daje się wielokrotnie stosować.
Swoją drogą, podobną metodologię stosujemy we współpracy z biznesem: identyfikujemy wszystkich interesariuszy inwestycji – nie tylko urzędy, ale też lokalne społeczności – i budujemy dla Klienta strategię komunikacji. To często pozwala uniknąć protestów i blokad inwestycji, które zawsze rodzą największe obawy.
Jak definiuje Pan „holistyczne podejście do środowiska”, które kilkukrotnie przewinęło się w naszej rozmowie?
PB: To podejście, które daje pełną transparencję na wszystkie możliwe powiązania. Nie można patrzeć na glebę w oderwaniu od wód podziemnych, a na hałas bez kontekstu urbanistycznego. Praca nad Raportem dla województwa to idealny przykład: musieliśmy połączyć dane z wszystkich tych dziedzin, by stworzyć spójny obraz. Tą samą filozofię staramy się z resztą stosować we wszystkich naszych projektach. Bez względu na to czy naszym partnerem jest jednostka publiczna czy prywatny inwestor: analizujemy nie tylko bezpośredni wpływ planowanej aktywności na emisję do powietrza, ale badamy też wpływ na ruch drogowy, zapotrzebowanie na wodę czy generowanie odpadów. Dopiero taka całościowa analiza pozwala znaleźć optymalne, odpowiednio zrównoważone rozwiązanie.
Konkluzje: Nasze doświadczenia, Twoje korzyści
Projekty dla sektora publicznego, takie jak raporty o stanie środowiska dla województwa śląskiego, są dla Lemitor nie tylko prestiżowym zadaniem, ale również szansą na budowanie unikatowych kompetencji. To właśnie dzięki pracy na styku administracji, nauki i praktyki gospodarczej zyskujemy doświadczenie, które przekładamy na wymierne efekty także w projektach dla biznesu.
Dzięki temu nasi Klienci zyskują coś więcej niż poprawnie przygotowaną dokumentację – otrzymują rozwiązania, które minimalizują ryzyka, przyspieszają procesy administracyjne i realnie wspierają zrównoważony rozwój inwestycji.
Lemitor to partner, który łączy strategiczną perspektywę sektora publicznego z praktycznym podejściem do potrzeb przedsiębiorców. To właśnie ta synergia sprawia, że jesteśmy w stanie skutecznie doradzać zarówno administracji, jak i biznesowi, oferując rozwiązania trwałe, transparentne i kompleksowe.
Chcesz, aby Twoja inwestycja zyskała przewagę dzięki naszemu doświadczeniu?
Skontaktuj się z nami TUTAJ – nasi eksperci pokażą, jak przełożyć wiedzę zdobytą w najtrudniejszych projektach na realną wartość Twojego przedsięwzięcia.

